wtorek, 14 listopada 2017

motywujemy24.pl

Witam!
Ostatnio mam dość sporo pracy, szkoły i ogólnie zajęć i niestety nie mogę biegać. Bardzo nad tym ubolewam bo zapisałam się na bieg w grudniu a nie mam jak robić kondycję. A biegać po zmierzchu nie mogę. I robi się problem. Bo jak wracam po szkole to zazwyczaj jest już prawie ciemno. Ech. Mam dylemat, zrezygnować z biegu czy pobiec dla samej satysfakcji ale bez żadnego dobrego czasu? Waham się. Bo w sumie jest to jednoznaczne z poddaniem się. Co o tym myślicie? A może macie jakieś pomysły na trenowanie kondycji w domu? Nie wiem czy treningi np. z Chodakowską dadzą ten sam efekt. Mam po nich taki uraz. To znaczy męczą psychicznie mimo, że nie są nawet w połowie tak ciężkie jak bieg.

No ale zostawmy już to moje użalanie się. Czas na dawkę motywacji!

piątek, 10 listopada 2017

Malinowa chmurka.

Hej hej!
Przepisy to u mnie rzadkość. Hehe. Muszę na prawdę się w czymś zakochać aby się tym chwalić :D Dziś jest jeden z takich dni. Przed moją 18 wraz z mamą sporo eksperymentowałyśmy z ciastami ponieważ same piekłyśmy słodkości zamiast zamawiać. Było kilka prób. Trafiłyśmy na perełkę! Malinowa chmurka! Ciasto jest absolutnie pyszne! Kwaskowatość malin + słodki mascarponowy krem to mój aktualnie top of the top smak! Na prawdę, musicie spróbować.
Przepis pochodzi z bloga mojewypieki.com. Zdjęcia oraz treść pobrałam z bloga Doroty. Mam nadzieję, że odwiedzicie jej stronę. Ma tam na prawdę wielką skarbnicę. Zakochałam się :D 

wtorek, 7 listopada 2017

Review #29: Affinitone, Concealer

Witam!
Dziś krótka recenzja dość popularnego, drogeryjnego korektora. Jeśli jesteś zainteresowana jak mi się on sprawdził, zapraszam!
,,Zawiera pigmenty kryjące, które utrzymują się na twarzy przez wiele godzin.
Bez substancji tłuszczowych, nie zatyka porów. Idealnie tuszuje cienie pod oczami.
Posiada bardzo wygodny aplikator."

niedziela, 5 listopada 2017

Bujo november

Witam!
Wydaje mi się, że październik minął dosłownie w 5 minut. Nie mogę w to uwierzyć, że dziś jest już 5 listopada a za moment święta. Szok. Na prawdę nie odczuwam tego jak pędzi czas. Heh właśnie. Odczuwam tylko poprzez przekładanie stron w notesie. I o tym dziś opowiem. A raczej pokażę.
Jak wiecie prowadzę bullet journal. I dziś przedstawię wam moją minimalistyczną wersję na listopad.

czwartek, 2 listopada 2017

Pink make up and halloween make up!

Witam!
Mogę chyba się przyznać, że łapię blogerskie zachowanie. Hehe. Często gdy czytam blogi lub też oglądam vlogi, najczęściej pojawia sie myśl, że ma ktoś mało czasu i generalnie brak czasu na blogowanie/vlogowanie. Oj mnie też to dotknęło. Niestety wcześniej też już wam o tym pisałam... Nawet gdy przychodzi dzień wolny to muszę zresetować swój mózg albo też nadrobić zaległości. Szkoła, praca, kurs, bieganie i nagle czasu mi niesamowicie brakuje. Śpię coraz mniej o.o Nie wiem jak ja dożyję do upragnionego maja... No cóż, musicie trzymać za mnie kciuki! Szczerze mówiąc to już odliczam czas do moich najpiękniejszych, najdłuższych wakacji życia. Najlepsze w tym wszystkim nie będą sama wakacje a myśl, że matura już za mną.

No ale nie o tym chciałam powiedzieć. Zostawmy temat mojego zabiegania i przejdźmy do sedna. Kilka dni temu było halloween. Mimo dnia wolnego ja i tak nic tutaj nie napisałam. Inne obowiązki... Ale zdjęcia mam! I mam sie czym pochwalić. Nie leżałam do góry brzuszkiem!

Po pierwsze są to zdjęcia z niedzielnej zabawy. Spontanicznie powiedziałam, że ją umaluję. Byłam jednak zmęczona i nie zrobiłam full make up lecz tylko 1 oko. Nawet bez brwi... Pozostawię to bez komentarza. Hehe. Nie sądziłam nawet, że coś tak fajnego z tego wyjdzie. Użyłam nowej paletki z wibo. Dodałam złoty eyeliner oraz rzęsy. Efekt jest na prawdę wow.

Po drugie Halloween. Oba makijaże wykonane na siostrze. I drugi (charakteryzacje) robiłam na "przebranie" się w szkole. Niestety dzień wcześniej o tym kompletnie zapomniałam i poszłam późno spać. Rano w pośpiechu coś tworzyłam. I w pół godziny zrobiłam szybkie sugar skull. Nie wyszło idealnie, ale z opowieści Martyny wiem, że makijaż zrobił wrażenie. Zwłaszcza kreski. Bardzo się z tego powodu cieszę. Na samej sobie w porannym zaspaniu nie potrafię czegoś wyczarować a co dopiero u kogoś.
 Jak podobają się wam moje ostatnie dzieła? Mój nowy telefon robi na prawdę świetne zdjęcia. I nie raz go jeszcze wykorzystam. Gdy będę tylko mogła to znów coś stworze. Heh. Zapewne też z Martyną ;D
A wy jak przebieraliście się na Halloween? xoxo

poniedziałek, 23 października 2017

Water.

Witam serdecznie!
Dziś post z serii udoskonalającej naszą wiedzę. Do jego napisania zbierałam się od dawna. Temat picia odpowiedniej ilości wody to podstawa. I nie chciałam go ominąć. Jednakże czytając wiele postów na ten temat zauważyłam częste braki. Opisywane są plusy, minusy, pora itd. Ale trochę omija się temat tego, że woda nie jest równa kawie czy herbacie. I do swojego celu możemy wliczać mniejszą ilość tych innych płynów...
Serdecznie zapraszam na post!